Anna Ałaszkiewicz

Anna Ałaszkiewicz

Whites Sp. z o.o.

Dyrektor Zarządzająca w agencji Whites – http://agencjawhites.pl. Wcześniej pełniła funkcję członka zarządu Trader.com (spółki zależnej Agory), gdzie odpowiadała za kwestie produktowe i działania marketingowe oraz kierowała marketingiem mediów internetowych Agory, w tym portalu Gazeta.pl. Studiowała Politykę Społeczną na UW i Marketing Internetowy na SGH.

Od czego zaczynasz dzień?

Od sięgnięcia po iPhona. Oczywiste uzależnienie od updatu informacji i przeczytania wszystkich wiadomości, które do mnie dotarły w trakcie snu – chodzę dość wcześnie spać, więc najczęściej rano jest tego sporo.

Na jakim sprzęcie pracujesz?

Mieszam niestety, pracuję na różnych systemach operacyjnych i różnym sprzęcie: „bardziej” służbowo na Dellu, bardziej „domowo-służbowo” na Macu. Żyć nie mogę bez iPada, który wypiera nawet iPhona. Jeśli zapomnę iPhona, a mam przy sobie iPada to do domu wracać nie muszę. Już dawno stwierdziłam, że mój iPhone nie jest phone.

Jak wygląda tryb Twojego dnia? O której wstajesz, kiedy pracujesz, ile pijesz kawy itp.

Wstaję dość wcześnie ok. 7, nawet w weekendy. Po przejrzeniu iPhona wychodzę z psem na spacer – dobrze rozkręca dzień. Kawę piję najczęściej jedną, wolę herbatę. Zadania za którymi nie przepadam staram się robić wcześnie, od razu po przyjściu do biura – kawa jest często nagrodą za jakąś mało ulubioną tabelkę. Do niektórych zadań potrzebuję absolutnej ciszy, ale najbardziej lubię pracować siedząc z zespołem. Staram się wychodzić z biura w normalnych godzinach. Popołudnie to czas na spotkania z przyjaciółmi i znajomymi, zwłaszcza latem. Trudno mówić, że zupełnie przestaję pracować, sporo moich znajomych to osoby z którymi znamy się też zawodowo. Na bieżąco też sprawdzam maile, komunikuję się z ludźmi. Staram się też czytać codziennie, chętnie „w papierze”. Jak wspominałam, chodzę wcześnie spać, zasypiam ok. 23.

Jaki jest Twój sposób na walkę ze zmęczeniem?

Staram się wysypiać, niewyspana jestem nieznośna. Kawa w moim wypadku nie pomaga. Lepszy jest spacer z psem. Staram się dużo chodzić, nasze biuro jest na Saskiej Kępie, więc okolica idealna.

Z jakich narzędzi/aplikacji/serwisów korzystasz do zarządzania projektem, listy zadań, komunikacji?

Do komunikacji używam tych narzędzi, z których korzysta najwięcej osób – zdecydowanie łatwiej mnie złapać messengerem niż telefonicznie albo sms-em. W biurze używamy przede wszystkim gtalka.
Codziennie korzystam też z Dropboxa i oczywiście Google Docs oraz Basecampa.
Wcześniej, pracując po stronie wydawcy, nie wyobrażałam sobie początku dnia bez spojrzenia w statystyki w analyticsie i sprawdzenia mojej pozycji w wyszukiwarce dzięki Positionly. Do zarządzania projektami używaliśmy też trello.

Jakie aplikacje mobilne polecasz? Wymień trzy bez których nie wyobrażasz sobie korzystania ze swojego smartfona/tabletu?

W tej chwili niezbędny jest mi messenger ze względu na ilość kontaktów. Dropbox. Lubię też Flipboarda. Bez takich oczywistości jak mapy, aplikacja bankowa, czy aparat, który jest głównym narzędziem do robienia notatek w ogóle nie wyobrażam sobie funkcjonowania.

Jakie polskie i zagraniczne serwisy branżowe czytasz?

Sporo informacji dostarczają znajomi przez serwisy społecznościowe, wstępny wybór najważniejszych informacji czasem robią zwyczajnie za mnie. Korzystam też z Prismatica i Flipboarda, które pomagają dobierać mi interesujące treści. Oczywiście zaglądam na najważniejsze portale typu wired.com czy TechCrunch.com

Czy czytałaś ostatnio ciekawy artykuł związany ze startupami i branżą IT? Czy możesz podać link?

Proponuję obejrzeć albo posłuchać: https://www.youtube.com/watch?v=-HOKObVbKcQ&list=PLD4B36B6CAFD3E907

Co byś poleciła jako obowiązkową lekturę dla startupowca?

„The Lean Startup” uważam, że to książka obowiązkowa.

Jakie eventy branżowe polecasz początkującym startupowcom?

To bardzo zależy od indywidualnej potrzeby, od tego czego się szuka (inspiracji, motywacji, partnerów, inwestorów). Nie uważam, że samo bywanie na imprezach załatwia wszystko i nie przeceniałabym tego elementu. Jest ważny, ale trzeba sobie zawsze odpowiedzieć na pytanie co dzięki temu mogę zyskać i co mogłabym innego w tym czasie zrobić.

Kiedy i jak zarobiłaś swoje pierwsze pieniądze, na co je wydałeś?

Moi rodzice mieli firmę i czasem robiłam dla nich coś, za co dostawałam pieniądze, ale nie pamiętam konkretnego momentu.
Pieniądze zawsze odkładałam, żeby uzbierać większą sumę i mieć na fajne wakacje. Kupowałam też sporo płyt i książek.
Pierwsze poważne pieniądze zarobiłam na początku studiów, gdy zaczęłam regularną pracę. Wydałam je na wyjazd do Londynu i na pewno na jedzenie w restauracjach.

Z jakiego zawodowego osiągnięcia jesteś najbardziej dumna?

Zawsze z tego kolejnego.

Co było Twoją największą zawodową wpadką?

Staram się nie myśleć o czymś, że było wpadką lub porażką, wszystko jest lekcją i okazją – trzeba wyciągnąć wnioski i iść do przodu. Specjalnie nie rozpamiętuję i szybko zapominam – zostaje nowa umiejętność, czasem nawet w podświadomości, następnym razem zrobię inaczej, być może instynktownie.

Wymień 3 osoby, które inspirują Ciebie najbardziej i dlaczego?

Staram się szukać inspiracji w każdej osobie. Ciężko mi mówić o jakiś wyjątkowych 3. Inspirują mnie osoby, które oczekują od siebie i od innych więcej i nie zadowalają się bylejakością w swoim życiu, bez względu na to czym ta jakość dla nich jest.

Startup School Setup to zbiór wywiadów z przedsiębiorcami, ludźmi związanymi z branżą startupową na temat tego, jak wygląda ich dzień w pracy, z czego korzystają i co polecają na dobry początek.

Partnerzy

© 2017 Fundacja Startup School  |  Polityka plików cookie  |  Zaloguj